Codziennie mycie oczu, zakraplanie, smarowanie… Kto z Was zna to tak dobrze jak my? Życie z psiakiem, który ma niedrożne kanaliki łzowe nie jest łatwe. Wiatr, mróz, zbyt duże słońce… wszystko go drażni. Ciągle „zapłakane” oczy, przebarwienia, wycieranie łez w legowisko, kanapę, dywan a czasem i w moje spodnie 😉 Tak wygląda nasza rzeczywistość.
Dlatego ucieszyłam się kiedy w ramach
plebiscytu Top For Dog otrzymaliśmy do przetestowania sztyft na zacieki łzowe od PositiveCare. Po kilku tygodniach używania produktu mogę bez
zawahania powiedzieć, że to mały kosmetyk o wielkich możliwościach!
To nasz pierwszy produkt od PositiveCare ale
przyznaje, że po dokładnym zapoznaniu się z ofertą firmy oraz ich wizją produkowania w 100 % naturalnych i wegańskich
kosmetyków zrobiłam sobie małą listę zakupów dla Lisiaka 😉
Wracając do testowanego produktu - po zakupie otrzymujecie mały i niepozorny kosmetyk, którego główną misją jest walka z zaciekami i przebarwieniami na sierści naszych pupili. Stworzony głównie dla psów z problemem nadmiernego łzawienia. Ma działanie wybielające i rozjaśniające.

